• Wpisów: 264
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 19:44
  • Licznik odwiedzin: 40 965 / 2481 dni
 
ozuszka
 

Moje słoneczko odeszło . . .

Przeżył ze mną 17 wspaniałych i cudownych lat.

oskarek.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Przykro mi,mi moja Alma odeszła rok temu.
    Też musieliśmy ją uśpić bo miała raka piersi i to wybuchało co jakiś czas i nie chcieliśmy aby się męczyła więc ją uśpiliśmy.
    Nadal nie mogę się pogodzić ze śmiercią Ali,była dla mnie jak najlepsza przyjaciółka,najgorsze było to że umarła gdy mnie przy niej nie było bo mieszkam od 2 lat w angli
    pamietam jeszcze jak w polsce ścigałyśmy się po całym podwórku.
    No cóż...I tak Alma była dzielna i przeżyła 6 operacji na raka i 13 pięknych lat :)
     
  •  
     
    @Ozuszka: Racja... Biedny :<
    Mój pies też kiedyś właśnie nie jadł, nie pił, leżał tylko i piszczał strasznie... Pojechałam z nim do weterynarza, okazało się że poprzedni "właściciel" mojego kundelka zostawił mu ciekawą pamiątkę- pękniętą śledzionę. Operacja była niesamowicie droga, trzeba było sprowadzać chirurgów, płacić dodatkowo za krew... Piesek żyje chociaż jest już staruszkiem ;) dożył pięknego wieku, mimo, że weterynarz dawał mu szanse na max. 2 lata. Tylko wciąż życzę, żeby "ludzie", którzy męczą zwierzęta smażyli się w piekle.
    A obecnie jestem właścicielką dwóch cudownych kundelków oraz sześciu kotów. :)
     
  •  
     
    @KittyKathy: Musiałam postąpić miłosiernie i humanitarnie nie mogłam pozwoilić aby się dłużej męczył, był bardzo chory nie jadł, nie pił, nie spał i cały czas płakał bo go bolało. Weterynarz powiedział że postąpiłam słusznie pozwalając mu w końcu odpocząć :(
     
  •  
     
    Oj, współczuję. Mi ostatnio odszedł mój Ukochany Chomiczek i Ukochana Świnka Morska. ;c
     
  •  
     
    Z jakiego powodu umarł? Bo jedynie widzę, że chyba był bardzo chory :< Biedactwo...
     
  •